Na bardzo wielu szkoleniach usłyszałam, że rysunek to 80, albo nawet 90% sukcesu, z czym się w pełni zgadzam. Ktoś może robić pięknie pudrowane, brwi, ale krzywe, czy po prostu brzydkie (kształtem nie dobrane do urody Klientki) będą trudnym do naprawienia błędem. 

Istnieje bardzo wiele, wykluczających się nawzajem, metod wyznaczania „idealnego” kształtu brwi. Czy perfekcyjne brwi naprawdę istnieją? Tak, ale dla każdego będą inne. Najlepszym rozwiązaniem jest delikatne podkreślenie natury, a nie tworzenie na twarzy każdej z Klientek tej samej, chwilowo modnej formy brwi.

Kształt naszych brwi uzależniony jest od naturalnej budowy łuku brwiowego, kości czołowej, przestrzeni między oczami, ogólnego wyglądu twarzy, skroni i ilości naturalnych włosków. Trzeba pamiętać, że bardzo ważna jest także mimika naszej twarzy. Jedna brew podnoszona systematycznie przez wiele lat, może na trwałe spowodować asymetrię brwi. Zresztą, nikt nie jest idealnie symetryczny, wyglądałoby to wręcz dziwnie. W makijażu permanentnym oczywiście, o ile jest to możliwe dążymy do symetrii, ale też nie za wszelką cenę. 

Czasami asymetria może być tak duża, że zrobienie makijażu permanentnego tylko by ją dodatkowo pokreśliło. Depilowanie połowy, czy tym bardziej tylko jednej brwi jest niedopuszczalne, W takim przypadku albo tylko częściowo wyrównujemy kształt albo rezygnujemy z zabiegu,

Brwi nigdy nie dobieramy pod aktualnie panujące trendy (chyba, że nie są to radykalne zmiany), tylko przede wszystkim, nawet w przypadku Klientek zdecydowanych na intensywniejszy efekt, zawsze stawiamy na naturalność.